Rudy złodziejaszek

Zapewne wiele już słyszeliście o zbliżającej się premierze najnowszej gry od wydawnictwa Nasza KsięgarniaLisek Urwisek. Z tej okazji recenzujemy dla Was ten jakże świetny tytuł autorstwa Shanon Lyon oraz Marisy Pena. Natomiast niesamowite ilustracje powstały dzięki Melaine Grandgirard. Zaczynamy śledztwo!

Co znajdziemy w pudełku?

4 pionki detektywów i figurka lisa
plansza
Dekoder wskazówek
12 żetonów wskazówek
3 kostki
16 kart podejrzanych lisków
16 kart liska urwiska

Rozgrywka

Po rozłożeniu planszy, rozmieszczeniu: detektywów, figurki liska i znaczników wskazówek; umieszczeniu karty winnego w dekoderze oraz kart podejrzanych na odpowiednich miejscach rozpoczynamy rozgrywkę. Stajemy się detektywami, którzy muszą odnaleźć liska, który zabrał ciasto.

W swojej turze, każdy z graczy otrzyma do dyspozycji trzy kostki, na ściankach których widnieją oczka lub łapki oraz trzy możliwości rzutu. Następnie, każdy w swojej turze ma do wyboru jedną z dwóch akcji:

  • poszukiwanie wskazówekna wszystkich kostkach musimy wyrzucić łapki i przesunąć się o daną ich liczbę, w kierunku wybranej podpowiedzi na planszy. Możemy to robić w pionie i poziomie. Jeśli uda nam się dotrzeć do którejś ze wskazówek możemy umieścić odkryty przedmiot w dekoderze i podejrzeć czy nasz poszukiwany lisek ma na sobie dany przedmiot.

  • ujawnienie podejrzanych lisków – na trzech kostkach musimy wyrzucić oczka. Wtedy możemy odkryć dwie dowolne karty z podejrzanymi bohaterami oraz jeśli jesteśmy pewni ich niewinności możemy odłożyć je do pudełka.

Jeśli niestety nie uda nam się wyrzucić takich samych symboli na wszystkich trzech kostkach, nasz lisek urwisek przesuwa się o 3 pola do przodu.

W dalszej części gry, odkrywając kolejne wskazówki z przedmiotami i sprawdzając je w dekoderze próbujemy wydedukować, który z lisków jest winnym kradzieży pysznego ciasta. Każdy z bohaterów (podejrzanych) ma różne przedmioty na sobie, lecz w różnych konfiguracjach. Gra kończy się jeśli nasze podejrzenia okażą się słuszne i odnajdziemy prawdziwego winowajcę lub Lisek wskoczy do dziury i nam ucieknie.

Wrażenia

Lisek Urwisek to tytuł, który do tej pory zdobył wiele nagród i wyróżnień za granicą w kategorii gier dziecięcych i familijnych. Nasza własna opinia o grze wyklarowała się już po pierwszej wspólnej rozgrywce. Gra o tytułowym Lisku to pozycja, która na stałe wpisze się do czołówki gier rodzinnych, a dzieci będą się nią wciąż zachwycać.

Zacznijmy od komponentów. Zawartość pudełka prezentuje się wspaniale. Każdy element jest solidnie i dokładnie wykonany. Dominują tu ciepłe i wesołe kolory. Zarówno figurki, jak i kafelki od razu wskazują nam, że gra będzie dotyczyć śledztwa. Wszędzie przewijają się ślady łapek, a pionki jakie dostajemy mają kształt kapeluszy Sherlocka Holmesa.

Duża plansza ukazuje nam miasteczko zamieszkałe przez zwierzęta, ale nie dajcie się zwieść – to prawdziwe damy i dżentelmeni. Jeśli przypatrzmy się kartom podejrzanym dostrzeżemy wielu osobliwych bohaterów gry. Każdy z nich ma nadane imię, które spotkamy zazwyczaj u naszych babć i dziadków.

Dodatkowo, posiadają oni charakterystyczne przedmioty z dawnych czasów, takie jak: monokl, cylinder, czarną pelerynę czy aktówkę. Zarówno wszyscy bohaterowie, jak i miejsca na planszy przywodzą nam na myśl styl z lat 20. i 30., co nadaje całej grze niesamowitego nastroju. Całość graficzna jest ze sobą spójna i robi wrażenie od samego początku.

Przechodząc do mechaniki gry, mamy tu do czynienia z grą dedukcyjną, która opiera się na eliminowaniu kart, które nie pasują do wskazówek jakie odkryliśmy. Głównym narzędziem do całego rozwikłania zagadki jest tutaj dekoder. Jest on również zarazem świetną zabawką, która wzbudza najwięcej emocji podczas gry. Dzieci wręcz uwielbiają umieszczać wskazówki i sprawdzać czy podejrzany ma dany przedmiot na sobie.

W grze nie zabrakło również kostek i przechadzania się po planszy. Dysponujemy trzema kostkami, które nie zawsze pokazują takie same symbole, a do tego musimy zdecydować, którą akcję wykonujemy przed pierwszym rzutem w turze. Jeśli zdecydujemy się na poszukiwanie wskazówek, musimy też planować nasz ruch. Pamiętajmy że jest to gra kooperacyjna, więc posiadanie wspólnego planu może być bardzo istotne w uchwyceniu winnego.

 

W grę Lisek Urwisek zagracie już z dziećmi w wieku 5-lat, od 2 do 4 graczy, a sama rozgrywka zajmie Wam ok. 20 minut.

Jeśli szukacie świetnej gry dedukcyjnej, wstępu do dalszych, trudniejszych tytułów tego typu, gdzie wspólnie z rodziną, wcielając się w detektywów będziecie starali się rozwiązać zagadki przy pomocy niezwykłego dekodera, a do tego uwielbiacie opowieści wyjęte wprost ze świata Sherlocka Holmesa, to bardzo polecamy ten niezwykły tytuł zarówno młodszym jak i starszym dzieciom, a i rodzice nie będą się tutaj nudzić!

Gryf Uczy

Dedukcja

• • •

Dziękujemy wydawnictwu Nasza Ksiegarnia za przekazanie egzemplarza gry do recenzji.

3 odpowiedzi do “Rudy złodziejaszek”

  1. To mam już prezent na urodziny przedszkolaka. Dzięki!
    Świetnie wygląda, a kooperacja i klimat detektywistycznych zagadek to strzał w dziesiątkę. Teraz na topie Lasse i Maja, więc premiera Liska w idealnym momencie

    1. Cieszymy się, że pomogliśmy znaleźć prezent. 🙂 Gra jak najbardziej jest odpowiednia dla dzieci w wieku przedszkolnym. Życzymy miłych rozgrywek!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *