Plażing

Sezon letni za pasem, więc czas poćwiczyć nasze umiejętności w rodzimym sporcie — plażingu. Naszym polskim zwyczajem jest wydzielenie kawałka plaży dla siebie z użyciem parawanu. O tym właśnie jest gra Łukasza Makucha Plażing — Parawany w dłoń, w której wykorzystawszy parawany, kocyki, czy co tam będzie pod ręką będziecie zdobywać dominację nad wartościowymi skrawkami przymorskiego terenu. Za oprawę graficzną odpowiada Studio Logotomia, dodatkowo w projekt zaangażowani są Małgorzata i Sebastian Lis wraz z zespołem. Grę będziecie mogli wesprzeć na portalu crowdfundingowym. O wszelkich szczegółach, będziemy na bieżąco informować.

Gra była przez nas recenzowana na podstawie prototypu. Niektóre jej elementy mogą ulec zmianie do czasu wydania.

Co jest w pudełku?

Znaczniki kamieni, muszelek i bursztynów. Kostka pogody. Żetony niespodzianek oraz terenów neutralnych.
Zestawy dla 4 graczy składające się z: meepli, parawanów, kocyków, gratów oraz znacznika punktacji.
Kafle plaż
Kafle specjalne

Jak grać?

Grę rozpoczynamy od przygotowania planszy, która będzie symbolizowała plażę, o którą będziemy walczyć. Ilość kwadratowych kafli, z których będzie się składać zależna jest od liczby graczy. Dla 2., 3. albo 4. graczy, będziemy odpowiednio używać 7 zwykłych i 2 specjalne, 9 zwykłych i 3 specjalne albo 11 zwykłych i 4 specjalne kafle. Kafle potasujcie i ułóżcie w ramce. W oznaczonych miejscach rozmieście zasoby: kamyczki, muszelki i bursztynki.

Ułóżcie swoje znaczniki graczy na torze punktacji przy drogowskazie „PLAŻA”. Gdy używacie kafli specjalnych z ujemną punktacją, zacznijcie od 10 punktów. Każdy niech weżmie zestaw plażowy w swoim ulubionym kolorze.

Rzućcie kostką, aby określić kierunek wiatru na tę rozgrywkę. Jesteście gotowi. 🙂

Rozgrywka

Celem gry jest zajęcie jak największej ilości terenu. Żeby uznać teren za czyjś, musi być przede wszystkim zamknięty, czyli otoczony przedmiotami: parawanami, kocami albo gratami. Można też posiłkować się elementami plaży: sklepami, barami, falochronem, czy brzegiem morza, które również stanowią granicę. O własności rozstrzyga ilość komponentów wchodzących w jej skład.

Gracz w swojej turze ma 2 opcje do wyboru:

  1. Kładzie parawan albo 2 kocyki lub graty,
  2. Zbiera wszystkie zasoby jednego rodzaju  albo 2 różne zasoby ze wszystkich swoich zamkniętych terenów.

Koniec gry inicjowany jest wtedy, gdy któremuś z graczy zabraknie parawanów i kocyków albo nie będzie mógł wykonać żadnego ruchu. Pozostali gracze rozgrywają wtedy swoją ostatnią turę.

Punktowanie

W grze zdobywacie punkty zarówno w czasie jej trwania oraz gdy dobiegnie końca. Podczas gry otrzymujecie punkty za zamknięcie terenu oraz za punktowane pola na planszy (gdy je zakryjecie, bądź otoczycie). Na koniec, punkty przyznawane są za: obszar otoczony największą liczbą elementów, największą liczbę obszarów, zasoby oraz pogodę.

W przypadku pogody: gdy wieje wiatr, otrzymujemy po 2 punkty za parawany, które chronią nas przed nim. Gdy świeci słoneczko, punktują kocyki, które umieściliśmy na plaży. Natomiast, gdy pada deszcz, otrzymamy ujemne punkty za nasze graty na plaży.

Warianty

W podstawowym wariance mamy dostępne jedynie 4 podstawowe kafle specjalne do budowy planszy: falochron, bar, lody i łódź rybacką. Możemy rozszerzyć grę o dodatkowe kafle, jak na przykład: wypożyczalnia leżaków, ratownik, dziki, itd.

Niespodzianki, to zasoby oznaczone skrzyżowanymi patyczkami. Zbiera się je, jak pozostałe zasoby, a co zawierają, dowiemy się dopiero, gdy je zdobędziemy. Mogą to być punkty (dodatnie albo ujemne) albo inne zasoby.

Możemy również grać tak, że gdy zamknięty zostanie obszar z niespodzianką, coś się dzieje. Wydarzenia znajdziecie w talii kart, a we wcześniej wymienionej sytuacji, odkrywacie jedną i zastosowujecie się do poleceń.

Wrażenia

W grze Plażing – Parawany w dłoń walczycie o to, by jak największa część plaży należała do Was. W przeciwieństwie do klasycznej, z życia wziętej odmiany, w której udajecie się na plażę o świcie, aby ogrodzić jak największą pojedynczą powierzchnię dostępnymi parawanami, tutaj będziecie tworzyć wiele obszarów. Na tym jednak nie koniec. Musicie zadbać, by zdobyć jak najwięcej różnorodnych plażowych skarbów. Nie można też zapomnieć o wietrze, budując ochronę przed którym, zapewnicie sobie zastrzyk dodatkowych punktów. Mechanikami z jakimi się tu spotkacie są area enclosure (otaczanie obszarów — w tym przypadku parawanami i innymi plażowymi bajerami) i set collection (zbieranie zestawów).

W Plażing można grać dwojako. Można grzecznie, po europejsku — każdy układa sobie parawanowego pasjansa, starając się prześcignąć przeciwnika punktami, ale bez otwartego szkodzenia. Wtedy staje się przyjemną grą logiczną. Ta opcja może udać się przy grze dwuosobowej, gdzie przypada średnio 4,5 kafla terenu na osobę. Tak upłynęła nasza pierwsza partia. Całkiem duża plaża, po co się mieszać w czyjś interes?

Grając we czwórkę, nie ma już tego komfortu — 3,75 kafla to już stanowczo za mało. Zasady gry otwierają na oścież furtkę negatywnej interakcji. Przejmowanie albo neutralizowanie niedokończonych obszarów przeciwników staje się chlebem powszednim. Pasożytowanie na czyiś parawanach, żeby zbudować sobie większą zagrodę (ryzykując przejęcie, bo już przynajmniej jeden wrogi element znajduje się w obrębie), również jest dobrą drogą do sukcesu. W takim wariancie mamy do czynienia ze strategiczno-logiczną układanką, która przy niedoborze dystansu może spowodować pogorszenie atmosfery nad stołem.

Niespodzianki są mikrorozszerzeniem podstawowych zasad. Definitywnie najbardziej wartościowe te z innymi zasobami na awersie, dają możliwość uzupełnienia zestawów, które zbieramy. Jest ich jednak niewiele i dużo większe prawdopodobieństwo jest trafienia niespodzianki z jednym punktem na minusie, ale jak się trafią, mogą sporo nazmieniać w końcowej punktacji.

Wydarzenia to kolejne rozszerzenie. Najczęściej wpływają na to, co zostało położone do tej pory na plaży. Jest to drugi element, który wprowadza trochę losowości. Choć można spotkać na ich kartach na przykład najazd dzików, to nie wywracają rozgrywki nadto, a raczej wprowadzają odrobinę zamieszania w misternie przygotowane plany objęcia władania nad plażą.

Wykonanie gry na etapie prototypu jest na bardzo dobrym poziomie. Mamy nadzieję, że wersja produkcyjna nie będzie od niego odbiegała. Dowiedzieliśmy się od autora, że na rewersach kafelków planszy (używanych do uzupełniania planszy przy mniejszej liczbie graczy) będzie również piasek i rzeczy spotykane na plaży, zaaranżowane w taki sposób, że będzie jasne, że dany teren jest wyłączony z gry.

Rozgrywka zajmie mniej więcej 45 minut do godziny. Możecie do niej zaprosić już 10-letnie potomstwo. Będzie to dla nich definitywnie dobra lekcja planowania i organizowania przestrzeni na plaży w czasie wakacji. 😉

Polecamy Plażing wszystkim, którzy lubią układać kafelki na planszy i tym, którzy lubią planować przestrzennie.

Gryf Uczy


PlanowanieMyślenie przestrzenne

 • • •

Dziękujemy Łukaszowi Makuchowi za udostępnienie prototypu gry do recenzji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *