Kategorie
Recenzje gier

Kuchenne Rewolucje

Kuchenna Gorączka od wydawnictwa Galakta jest grą kooperacyjną, w której gracze wcielają się w kucharzy, którzy dopiero co otworzyli własną restaurację. Znajdziecie w niej dużo akcji i parę ciekawych rozwiązań. Zobaczcie sami.

Ciekawym podejściem jest wprowadzanie kolejnych elementów rozgrywki w postaci scenariuszy. Rozpoczynacie od podstawowych mechanik: usadzanie gości, przyjmowanie zamówień, przygotowanie posiłków, serwowanie ich oczywiście, przyjmowanie zapłaty. Z każdym kolejnym scenariuszem dochodzą kolejne aspekty prowadzenia restauracji, coraz bardziej wymagający goście, problemy z jedzeniem w spiżarniach, mycie talerzy, reputacja, zmianowe podejście i wiele innych.

Mechaniki

Jest to w zasadzie worker placement z twistem. Macie 2 pracowników w postaci klepsydr, którzy działają po ustawieniu, ale przestawienie ich na inne miejsce musi poczekać, aż przesypie się w nich piasek.

Kuchenna Gorączka jest grą typu real-time, więc nie ma podziału na tury i wszyscy działają jednocześnie. Rozgrywka przez to jest bardzo dynamiczna i czuć klimat restauracji z Hell’s Kitchen, gdzie nie ma czasu na obijanie się.

Wrażenia

Na zrealizowanie celu dla danego scenariusza macie wstępnie zaledwie 4 minuty, a potem 2 albo 4 rundy trwające tyle czasu. Trzeba współpracować i porozumiewać się z innymi, żeby nie było chaosu. Zwłaszcza, gdy do gry dochodzą regularne wycieczki do sklepu po uzupełnienie zapasów.

Gra wymaga trochę obsługi przy rozkładaniu i przygotowywaniu do rozegrania pierwszego scenariusza. Trwa to dłużej niż pojedyncza rozgrywka więc na pewno zechcecie zagrać kilka razy pod rząd. Gra jest na tyle wciągająca, że raczej nie będziecie się zmuszać. 😉

Co wydało nam się raczej dziwne jest to, że w momencie, gdy do rozgrywki dochodzi akcja pojechania do sklepu, celem uzupełnienia zapasów, rozpoczynamy grę z ich mniejszą ilością, co niejako wymusza szybsze skorzystanie z tej akcji. Jest to trochę nieintuicyjne i trochę na siłę.

Choć 8. scenariusz jest ostatni, to na nim gra się nie kończy. Możecie rozszerzyć grę o zadania albo wydarzenia, które na pewno sprawią, że rozgrywka będzie ciekawsza dla tych, co już trochę czasu w nią grali i wygrywanie przychodzi im łatwo. Od 7. scenariusza, natomiast, rozgrywkę umilą Wam nagrody za zdobywanie reputacji.

Skalowalność

Gra bardzo dobrze działa juz od 2 graczy, choć wydaje mi się, że wtedy jest najtrudniejsza. Gdy gramy w szerszym gronie, 3 albo 4 osób, dzieje się więcej na planszy. Można wtedy zrealizować więcej zamówień. Można lepiej podzielić się na role, żeby wykonywać dodatkowe obowiązki związane z obsługą kuchni. Naturalnie, dla większej liczby graczy zostaje również zwiększony pułap pieniędzy i reputacji potrzebnych na zaliczenie scenariusza.

Czas i wiek

Czas rozgrywki zależeć będzie od Waszych preferencji. Jak wspomniałem, rozłożenie gry i przygotowanie scenariusza zajmuje chwilę. Ile razy i który scenariusz zdecydujecie się zagrać, zależy od Was. Przy jednokrotnej rozgrywce, prawdopodobnie uda się Wam zamknąć w 20 minutach.

Próbowaliśmy zagrać w Kuchenną Gorączkę z sześciolatkiem, jednak potrzebował on trochę pomocy przy ogarnięciu procesu od klienta po gotową potrawę. Wydaje nam się, że minimalny wiek ustalony przez wydawcę na 8 lat nie jest przesadzony.

Podsumowanie

Poniżej, wypunktujemy cechy Kuchennej Gorączki, na które zwróciliśmy szczególną uwagę:

  • 🧇 Dynamiczna rozgrywka w czasie rzeczywistym;
  • 🥞 Wciągający klimat zaplecza restauracji;
  • 🥗 Stopniowe wprowadzanie mechanik gry (modułowa plansza zmienia się wraz z dochodzeniem kolejnych aspektów), gra zawiera 8 scenariuszy, gdzie każdy kolejny dodaje coś nowego (ale nie jest to legacy, więc zawsze możemy się cofnąć, jak mamy ochotę),
  • 🥘 Szybkie rozgrywki — 4 minuty przy jednej zmianie, a później 8 przy dwóch i 16 przy czterech;
  • 🌮 Konieczna kooperacja (zwłaszcza gdy trzeba dzielić obowiązkami — np. jeden zmywa, a drugi leci po brakujące składniki do sklepu) i sprawna komunikacja
  • 🍝 Dobre wykonanie gry, apetyczne znaczniki składników; całość utrzymuje kuchenny klimat
  • 🍗 Stopniowanie trudności różnymi typami klientów,
  • 🍜 Kart klientów z różnorakimi daniami jest dużo,
  • 🍔 Ciekawa mechanika z wykorzystaniem klepsydr jako pracowników, co implikuje konieczność zaczekania na ukończenie danej czynności;

W ogólnej naszej ocenie, gra wypada pozytywnie. Na pewno jeszcze do niej nieraz wrócimy, ponieważ rozgrywki są bardzo dynamiczne i trudno się przy nich nudzić. Głównie ze względu na naszą znaczącą rolę w prowadzeniu restauracji i przygotowywaniu wykwintnych dań. Możemy się w niej poczuć niczym w programie Gordona Ramseya, tyle że to my jesteśmy panami naszego czasu.

W odpowiedzi na “Kuchenne Rewolucje”