Wykreślani Osadnicy

Ewidentnie, mechanika roll and write (z ang. turlnij i zapisz) nie traci na popularności. Wiele tytułów mieliśmy przyjemność ogrywać do tej pory, a niektóre z nich recenzowaliśmy: Kości Obfitości, Bukiet, Patchwork Doodle, czy Kolejowy Szlak. Jeden z naszych wybitnych rodzimych projektantów, Ignacy Trzewiczek, zaadaptował jedną ze swoich wcześniejszych gier do tej mechaniki, wynikiem czego jest gra Osadnicy Wykreślane Imperium. Jak to wyszło? Zobaczmy.

Co jest w pudełku?

Bloczek arkuszy imperium
Bloczek arkuszy Wiosek trybu rywalizacji
Bloczek arkuszy Wiosek trybu przygodowego
Kości surowców
Kość robotników
Żetony przysług
Ołówki

Jak grać?

Do gry w wariancie wieloosobowym (zwanym trybem rywalizacji) trzeba użyć po jednym arkuszu z dwóch notesów, na każdego gracza. Na każdym arkuszu Wioski trybu rywalizacji znajdziecie taki sam zestaw 6 budynków, które zbudowane w osadzie będą przynosiły jakieś zyski. Arkusz Imperium zawiera tory konstrukcji i rund, pola, z których będziecie mogli pozyskiwać surowce, oraz obszary do wpisywania punktów i nazwy imperium. W grze biorą udział jeszcze, naturalnie, kości oraz żetony przysług.

Gra odbywa się w 10 rundach, z których każda ma następujący porządek:

  1. rzut kośćmi,
  2. wybór żetonów przysług oraz
  3. rozwój imperium.

Kości

Trzy z kości generują zasoby, takie jak drewno, kamień, jedzenie albo złote monety. Czwarta ma specjalne przeznaczenie. Na każdej jej ściance widoczny jest wizerunek meepla oznaczonego cyferką. Definiuje ona, ile akcji gracz ma do dyspozycji. Jeden gracz rzuca kośćmi na rundę, ale wszyscy gracze rozpatrują go w swoim imperium.

Żetony przysług

Żetony przysług wybieracie zgodnie z kolejnością grania, począwszy od gracza rozpoczynającego. Przynoszą one graczowi drobny bonus na daną rundę.

Rozwój imperium

Co zrobić z akcjami i zasobami? Inwestować w konstrukcje, bo to one stanowią główne źródło chwały naszego imperium, a więc i punktów zwycięstwa. Budynki warto wznosić, aby dodawały nam zasobów, niewielkich, choć niepomijalnych, punktów i akcji. Naturalnie, w zależności od wyrzuconego na kościach wyniku.

Wspomnianą pojedynczą akcją jest zakreślenie obszaru na arkuszu. Okrągłe oznaczają zbieranie zasobów. W chwili skreślenia go (zużywszy akcję), ów trafia do naszej puli. Prostokątne obszary oznaczają budowę. Mogą być puste, lub zawierać pewną liczbę zasobów. W pierwszym wypadku, wystarczy wydać akcję, żeby je zakreślić. W drugim, musimy dodatkowo wydać określone zasoby z puli.

Budynki posiadają kilka obszarów. Należy wykreślić wszystkie w ramach danego budynku, żeby stał się on aktywny.

Pola

Na każdym arkuszu imperium, widnieją 4 zielone sekcje Pól, z których możecie pobierać zasoby, poświęcając odpowiednią ilość akcji. Dostęp do nich nie jest jednak swobodny. Aby je uaktywnić, musicie wybudować mosty, co dzieje się automatycznie, gdy zakreślacie kolejne pola toru mostów w sekcji konstrukcji.

Zasoby

Zdobyte z pól, kości, czy budynków zasoby trafiają do puli gracza. Z tej puli, dokonuje on zakupów w postaci zakreśleń w obszarach budów.

Pula zasobów wygasa wraz z końcem rundy. W kolejnej, musicie zbierać zasoby od nowa.

Tryb zaawansowany

Pewnie zauważyliście, że w prawym górnym rogu budynków, narysowane są kształty. Pokazują one, jak należy połączyć konstrukcje na arkuszu imperium, żeby wzmocnić albo, w niektórych przypadkach, uaktywnić działanie owego budynku. Łączyć możemy jedynie te konstrukcje, które zostały ukończone — czyli wszystkie ich obszary budowy zostały zakreślone.

Połączone konstrukcje nazywamy osadami, a wcielone do jednej, nie mogą stać się częścią drugiej.

Tryb solo

Zwany Trybem Przygodowym, opiera się na zaawansowanej rozgrywce. Zasadniczą różnicę stanowi odrębny bloczek arkuszy wioski, który zawiera unikalne zestawy 6 budynków, dających graczowi różne dodatkowe możliwości. Na koniec gry, po podliczeniu punktów, możecie porównać swój wynik z tabelką na końcu instrukcji, by określić, na jakie miano zasługujecie.

Wrażenia

Osadnicy: Wykreślane Imperium jest grą, której z jednej strony należy się przyporządkowanie do kategorii roll and write. Mamy przecież kości i każdy gracz zakreśla pola na swoim arkuszu — tutaj nawet dwóch. Zakreślane są sekwencyjnie tory, które wraz z postępem przynoszą coraz więcej punktów.

To, co jest nowe w tej grze i powoduje, że gra odstaje od innych tego typu pozycji, to de facto dwa mechanizmy, przeniesione z gier ekonomicznych/strategicznych. Zmieniają one trochę obraz lekkiej, prostej, szybkiej wykreślanej gry. Jak słusznie zwróciła uwagę Planszowy Pamiętnik, ewenementem, jeśli chodzi o ten gatunek, jest zastosowania punktów akcji. Osobiście, nie spotkałem się do tej pory z wykorzystaniem tej mechaniki w grach zakreślanych. Drugim, powiązanym zresztą, aspektem jest pula zasobów, które musimy rozdysponować w przeciągu jednej rundy. Początkowa pula każdego gracza ustalana jest podstawie rzutu na początku rundy, a uzupełniana jest dalej przez aktywacje budynków i zbieranie zasobów.

Wszystko to sprawia, że, mechanicznie, gra trochę się komplikuje. Do zarządzenia mamy, co prawda, zaledwie cztery tory konstrukcji, które są głównym źródłem punktowania. Jednak, żeby robić na nich postępy, niezbędnym jest zbieranie zasobów oraz korzystanie z budynków. Tych jest z kolei 6 różnych na grę. Wszyscy gracze dostają za każdym razem taki sam zestaw, co, we mnie przynajmniej, rodzi pewien niedosyt. Zanim będziemy mogli z nich skorzystać, trzeba je wybudować, a więc poświęcić cenne akcje i zasoby, których przez 10 rund zawsze będzie brakowało.

Jak już poczujecie się zbyt komfortowo, żeby rozgrywać dalej tryb podstawowy, możecie utrudnić sobie grę, włączając mechanikę tworzenia osad z ukończonych konstrukcji. Wynikiem tej operacji będzie ulepszenie budynku, którego obrys oznaczyliście na torach konstrukcji, co z kolei spowoduje większy bonus przy jego aktywacji, albo wprost punkty zwycięstwa.

Osadnicy: Wykreślane Imperium są jakby przeniesieniem gry ekonomicznej na kartkę papieru. Zarządzanie pulą zasobów jest zadaniem niełatwym i wymaga sporego skupienia. Nie jeden miałem myśl, że przydałyby się jakieś znaczniki, które swoją namacalną naturą ułatwiły by nieco ten proces, tylko wtedy byłby to kolejny krok w kierunku tradycyjnej gry euro. Ostatecznie, wypracowałem metodę na wykorzystanie tych 4cm² okienek toru rund i mi to wystarczało.

Gra dysponuje również trybem solo, nazwanym wdzięcznie „przygodowym”. Na jego potrzeby, otrzymujemy dodatkowy bloczek z 48. arkuszami z różnymi zestawami sześciu różnych budynków. Nie jestem zwolennikiem grania samemu i również ta gra nie zmieniła mojego podejścia. Punkty zdobyte podczas takiej rozgrywki, porównujemy z tabelką, która znajduje się na końcu instrukcji. Metoda znana i sprawdzona — jest tylko jedno małe ale. Jest 48. unikatowych arkuszy, więc możemy liczyć na niezłą niepowtarzalność rozgrywek. Jednak, ponowne zmierzenie się z danym zestawem będzie możliwe dopiero po dokupieniu bloczka, albo wydrukowaniu potrzebnej jego strony. Drugi problem jest wspólny ze wszystkimi grami opartymi na kościach.

Prowadzi nas to do kwestii losowości, która jest pomijalna dla rozgrywek wieloosobowych, w których wszyscy współdzielą rzuty kośćmi. W wariancie przygodowym natomiast, punkty na koniec niekoniecznie muszą odzwierciedlać jak dobrze graliśmy, bo możliwe, że dla danej sekwencji wyników rzutów, po prostu lepiej się nie dało.

Komponenty gry, z wyjątkiem kości, zrobione zostały w klimacie rysunku. Nawet instrukcja wygląda jakby była naklejona i narysowana z zeszycie w kratkę. Oprawa graficzna bardzo przypomina tę z oryginalnej gry, czyli Osadników: Narodzin Imperium. Jest ona bardzo przyjemna wizualnie i jakby nawiązująca lekko do gier komputerowych o podobnym charakterze.

Dziesięć rund rozgrywki zajmuje nam w mniej więcej 30-45 minut. Trochę krócej grając solo, a dłużej w większym gronie. Wydawca określił dolny wiek gracza na poziomie minimum 10 lat. Nie mieliśmy sposobności sprawdzić, czy nie dałoby się wcześniej zagrać. Podejrzewam, że można próbować już od wieku 8 lat, przy ograniczeniu się do podstawowych zasad.

Polecamy grę Osadnicy: Wykreślane Imperium miłośnikom wykreślanych gier z zacięciem do gier ekonomicznych. Zwolenników gier solowych, ta pozycja również powinna zadowolić ze względu na różnorodny bloczek arkuszy Wioski, zapewniający niezłą regrywalność.

Gryf uczy

PlanowanieStrategiczne myślenieMyślenie przestrzenne

 • • •

Dziękujemy wydawnictwu Portal Games za przekazanie egzemplarza gry do recenzji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *