
Obecnie powstaje coraz więcej gier dla dzieci w wieku przedszkolnym, co nas bardzo cieszy, bo możemy wybierać pośród wielu różnych tytułów i zasiadać do rodzinnego grania. Ostatnimi czasy mieliśmy okazję wypróbować bardzo sympatyczną grę o ciekawym tytule Pingolo Kto Zostanie na Lodzie od wydawnictwa Foxgames. Autorem tej pozycji jest Thierry Denoual. Zapraszamy do zapoznania się z pingwinkami, szczególnie ze już niedługo będziemy obchodzić Dzień Ojca. Dlaczego o tym wspomniałam? Zobaczcie sami.






Motyw różnych stworów przewija się obecnie dosyć często wokół nas. Patrząc chociażby na filmy animowane „Potwory i spółka”, „Uniwersytet Potworny”, książki „Gdzie śpią dzikie stwory” lub „Mała encyklopedia Domowych Potworów”, a kończąc na grach planszowych – „Potwory do szafy” czy coś dla starszych dzieci „Koszmarium”. Dziś chciałabym przybliżyć Wam świeżutką grę pozostającą w tej tematyce: „Pora na stwora” od wydawnictwa Nasza Księgarnia. Autorem tej lekkiej gry karcianej dla dzieci jest Manu Palau.
Witajcie! Już na samym początku mam dla Was pytanie, czy Wasze dzieci polubiły błazenka Nemo lub pokolca królewskiego znaną jako Dory? Jeśli tak, to zapraszam Was na recenzję gry planszowej mającej miejsce właśnie w morskich głębinach, gdzie można spotkać wiele podmorskich stworzeń. Może ona przypaść do gustu nie tylko młodszym graczom. Pozycja, której będę się przyglądać została laureatem konkursu „Wymyśl grę, zostań autorem Granny” organizowanego właśnie przez wymienione wydawnictwo. Przed Wami gra pod tytułem Batyskaf autorstwa Pawła Nowaka-Reitza. Niezwykle sympatyczne i barwne ilustracje powstały dzięki Illutype.
