Kategorie
Recenzje gier

Pergola — Pośród natury

Dzięki sukcesowi pięknie ilustrowanych przez Katarzynę Kijak-Dzikońską gier z serii „Łąka” mamy przyjemność zawitać na naszym stole kolejną ilustrowaną przez tę artystkę planszówkę. „Pergola” od wydawnictwa Rebel to barwna, rodzinno układanka, w której pielęgnujemy własny ogród, sadzimy rośliny i przyciągamy owady.  Autorzy – Michał Gołębiowski i Przemek Wojtkowiak – dali grze lekką, elegancką mechanikę, co sprawia, że czas nad nią upływa w dwójnasób przyjemnie.

Rozgrywka

Gracze rozbudowują swój ogród, którego pustą planszetkę, stanowiącą zarazem tło i podstawkę dla układanych dalej roślin, wybierają spośród 4 na początku gry. Każdy do ogrodu dokłada również ul, skąd, dając pszczołom powojniki, otrzyma miód oraz wodospad, który przyciągnie więcej owadów.

Każda tura składa się z czterech kroków:

  1. wybierasz narzędzie i dobierasz wskazane na nim żetony roślin,
  2. umieszczasz dobrane elementy w ogrodzie,
  3. wykonujesz przypisaną akcję, która znajdowała się na planszetce pod narzędziem,
  4. a na koniec uzupełniasz rząd narzędzi.

Dostępne akcje to: przelot owadów (przemieszczasz 0–2 luźno latające pszczoły/biedronki/motyle na rośliny w swoim ogrodzie), lot ptaka i liście (dobierasz liść – nowego owada i czasem mini‑przelot; kolory liści punktują zestawami na koniec gry), ruch kropli wody (spłyń kroplą po kaskadzie na kolejne miejsce i dobierz kolejne owady, a na dole premię końcową), oraz skok żaby (skaczesz na osobnej planszetce stawu po liliach, aby zdobyć owady lub – po spełnieniu warunków – ważki).

Rośliny punktują na różne sposoby:

  • Malwy rosną w kolumnach kolorów, a każdy poziom punktuje w zależności od ilości kolorów, które sięgają do niego. Motyle, które siadają na malwach,  są warte tym więcej, im wyżej siedzą.
  • Magnolia tworzy drzewo, a na każdym jego poziomie żetony magnolii mają swoją wartość; biedronki siadają na jej gałęziach, a ich wartość zależy od liczby biedronek na tym samym poziomie.
  • Lawenda rośnie listkach, które po skompletowaniu paru umożliwiają dodanie kolejnego elementu: kwiatu, który zapunktuje po umieszczeniu 3 pszczół lub małą ważkę. Listki lawendy same w sobie punktują.
  • Powojniki umieszczasz na pergoli; w parach (mały+duży) dają punkty, a pszczoły na pergoli nabijają słoiki miodu.

Do tego dochodzą lampiony, które wzmacniają – każdy jednorazowo – wykonywane przez nas akcje i słoiki miodu, dające dodatkowe punkty za określone elementy – np. lampiony, motyle/biedronki czy pary liści. Na dole kaskady czekają trzy różne premie końcowe. 

Gra kończy się po 15 turach na gracza; wtedy podliczacie wszystko w notatniku.

Wrażenia

„Pergola” to przede wszystkim przyjemna układanka, w której tworzymy na wybranym tle swój ogród, rozwijając 4 gatunki roślin, w której mamy mnogość opcji punktowania. Jest ich aż 11, choć część z nich jest ze sobą w jakiś sposób powiązana. 

Każda roślina punktuje według własnych zasad. Owady również, ale żeby je umieścić, potrzebujemy najpierw roślin. Naturalnie, potrzeby owadów i roślin są ze sobą rozbieżne. Motyle chcą być jak najwyżej na malwach, ale te punktują za ilość kolorów na danym poziomie, więc preferują szerokość. Podobnie jest z magnolią i biedronkami. W przypadku powojników i pszczół zachodzi inna zależność. Tutaj konkurencją dla owadów są kwiaty lawendy, które zapełnione dają aż 8 punktów – to 2,7 punktu za pszczołę, w porównaniu do 2 punktów na powojnikach. Jednak nie można zapomnieć o miodzie, którego kolejne słoiki odblokowują się przy 4, 7 i 9 pszczołach na powojnikach. Miód, podobnie jak dotarcie kroplą na dno kaskady, daje dodatkowe punkty za elementy w ogrodzie.

Cała mechanika, choć prosta, tworzy klasyczny problem, gdzie chcąc zaspokoić jedno, nie rozwiniemy drugiego. W połączeniu z mechaniką dobierania narzędzia ogrodowego, dającego rośliny, powiązanego z akcją, daje graczowi lekką strategiczną łamigłówkę, w której rzadko dostaje dokładnie to, czego akurat w danej chwili sobie zażyczył. Gracz będzie musiał niejednokrotnie zrewidować swoje plany i dostosować je do dostępnych zasobów.

Trzeba zwrócić uwagę na wykonanie gry. Nie skupiając się nawet nadto nad świetnymi ilustracjami Katarzyny Kijak-Dzikońskiej, której nazwisko na pudełku zawsze zwiastuje ucztę dla oczu podczas rozgrywki, uwagę przykuwa dbałość o szczegóły w wykonaniu gry. W pudełku znajdziecie wypraskę na komponenty, która służy zarówno do przechowywania gry, jak i podczas rozgrywki. Do tego przyspiesza on znacznie rozłożenie gry. Planszetki z punktacją są bardzo przydatne, żeby w dowolnym momencie przypomnieć sobie ile, za co dostaniemy. Są szczególnie pomocne przy pierwszych rozgrywkach.

Interakcja jest typowa dla gier euro, czyli podbieranie narzędzi czy ważek ze stawu. Poza tymi punktami nie będziecie raczej wchodzili sobie w drogę. We 2–3 osoby tury lecą bardzo płynnie; we 4 jest więcej ruchomych elementów i rośnie poziom chaosu, przez co zaczyna się wydłużać czas wyboru narzędzia.

Podsumowanie

„Pergola” łączy śliczną oprawę z płynną, nagradzającą układanką. Świetnie działa dla rozgrywek 2-, 3-osobowych, oferując 60 minut przyjemnego budowania ogrodu i rozmieszczania owadów. Do gry spokojnie można zasiąść z wczesnoszkolnymi dziećmi. Jeśli lubisz rodzinne euro z wieloma opcjami punktowania, to będzie to bardzo dobry wybór.


Dziękujemy wydawnictwu Rebel.pl za przekazanie egzemplarza gry do recenzji.