Kategorie
Recenzje gier

Lipowo

Kogo interesują kryminały i gry dedukcyjne, z pewnością zainteresuje propozycja od wydawnictwa Muduko. „Lipowo. Kto zabił?” to gra dedukcyjna inspirowana bestsellerową serią kryminałów Katarzyny Puzyńskiej. Przenosi nas do fikcyjnej wsi, gdzie doszło do brutalnego morderstwa. Zadaniem graczy jest wcielenie się w rolę śledczych i jak najszybsze rozwikłanie zagadki. Tytuł został wydany przez Muduko, a za jego projekt odpowiada Michał Friedrich.

Rozgrywka

Celem gry jest odkrycie czterech brakujących kart dowodów: kto popełnił zbrodnię, jakiego użył narzędzia, gdzie i o jakiej porze dnia doszło do przestępstwa. Te cztery karty są losowo wybierane i ukryte na planszy, a każdy z graczy stara się je odgadnąć poprzez analizę dostępnych i wymienianych w trakcie rozgrywki informacji. W wariancie dla dwóch osób gracze muszą dodatkowo odgadnąć dwie plotki przeciwnika, co zwiększa trudność i interakcję.

Na początku gry każdy gracz otrzymuje zestaw kart dowodów i plotek. Dowody oznaczają, że dana karta na pewno nie znajduje się w rozwiązaniu sprawy, natomiast plotki wnoszą informację pośrednią. Gracze widzą również odkryte karty alibi, które pojawiają się w zależności od liczby graczy, a które dodatkowo eliminują pewne tropy dla wszystkich.

Talie kart dowodów i plotek są identyczne, pominąwszy odróżniający dowód o plotki znak. Dla każdego miejsca, narzędzia, podejrzanego i pory dnia jest tylko jedna karta w jednej i drugiej talii.

Tura gracza polega na wykonaniu jednej z pięciu akcji:

  1. Przesłuchanie – pytanie innego gracza o konkretne dwie informacje (np. las i pistolet).
  2. Wywiad środowiskowy – pytanie o liczbę kart z danej kategorii (np. ilu zna podejrzanych).
  3. Łapówka – prywatne pytanie o jeden konkretny dowód (np. trucizna), odpowiedź z użyciem kart TAK/NIE.
  4. Plotki – dobranie i zanotowanie nowej karty plotki.
  5. Rozwiązanie sprawy – próba wskazania czterech ukrytych kart. Pomyłka eliminuje gracza z dalszej rozgrywki.

W punktach od 1 do 3 gracze odpowiadają jedynie na podstawie kart, które otrzymali na początku.

Pierwszy gracz, który poprawnie wskaże 4 karty leżące na planszy na środku stołu, wygrywa. 

Wrażenia

„Lipowo” świetnie oddaje klimat prowincjonalnego kryminału – zwłaszcza dla fanów prozy Puzyńskiej. Mechanika gry opiera się na dedukcji – gracze, na podstawie odpowiedzi i informacji uzyskanych od innych, próbują odgadnąć, jakie karty skrywają pozostali uczestnicy, aby ostatecznie wskazać, jakich kart na pewno nie mają.

Cały proces opiera się na odgadnięciu, które z informacji to dowody, a które to plotki. Gracze muszą uważnie analizować odpowiedzi innych uczestników, porównywać je z własnymi kartami i wyciągać wnioski. Co ciekawe, nie zawsze konieczne jest rozróżnienie, kto ma dowód, a kto plotkę – wystarczy ustalić, że dana informacja pojawia się wśród graczy. Przykładowo: jeśli dwóch graczy ma informacje o tej samej osobie lub miejscu, można logicznie założyć, że jeden z nich posiada dowód, a drugi plotkę, co pozwala wykluczyć tę kartę z rozwiązania sprawy. 

Bardzo pomocnym narzędziem w grze jest arkusz, na którym gracze mogą notować informacje zdobyte podczas rozgrywki. Każdy trop, odpowiedź innego gracza czy podejrzana karta plotki może być tam odnotowana i oznaczona odpowiednim symbolem. Dzięki temu łatwiej jest zorganizować wiedzę, eliminować błędne tropy i prowadzić logiczne rozumowanie krok po kroku. Dobrze prowadzony notes znacznie zwiększa szanse na skuteczne rozwiązanie sprawy.

Element łapówek dodaje smaczku – gracz musi mądrze decydować, kiedy zadać prywatne pytanie, wiedząc, że jego zasoby są ograniczone. Ilość łapówek rozstrzyga ewentualne remisy, więc warto próbować iść drogą korupcji. 😉

Gra najbardziej błyszczy przy 3–4 osobach, gdzie zależności są wystarczająco złożone, ale nie przytłaczające. Gra we dwoje, choć możliwa, traci nieco na uroku – przypomina bardziej ping-ponga, w którym brakuje szerszej sieci zależności. W dwuosobowym wariancie brakuje również elementu obserwacji, jakie pytania zadają inni gracze i do jakich informacji próbują dotrzeć, co jest interesującym aspektem rozgrywki wieloosobowe. Klimat wzmacniają ilustracje i drobne smaczki jak np. wybór pierwszego gracza na podstawie ostatnio przeczytanej książki kryminalnej. 

Podsumowanie

„Lipowo. Kto zabił?” to kompaktowa, klimatyczna gra dedukcyjna, która zadowoli zarówno miłośników planszówek, jak i książek detektywistycznych. Prosta mechanika, szybkie tempo i wymagająca dedukcja sprawiają, że chętnie się do niej wraca. Nadaje się nawet do rozgrywki w trudniejszych warunkach, np. w podróży, jeżeli pominąć planszę i inaczej zorganizować karty rozwiązania, plotek i alibi.


Dziękujemy wydawnictwu Muduko za przekazanie egzemplarza gry do recenzji.