Czy chcielibyście zostać architektem, deweloperem i konstruktorem jednocześnie? Stworzyć miasto, w którym chętnie znajduje się miejsce do życia, a turyści nadciągają ze wszystkich stron, by podziwiać nie tylko układ miasta, ale przede wszystkim niesamowite wieżowce pnące się do nieba. Tak się składa, iż kilka dni temu swoją premierę miała gra Tower Up od wydawnictwa IUVI Games. Daje ona możliwość zrealizowania takich planów na planszy.

Rozgrywka
Naszym zadaniem w grze jest stawianie nowych budynków w mieście, ale jednocześnie rozwijanie i zdobywanie udziałów w wieżowcach sąsiadujących z tymi właśnie nowo powstałymi. W naszej turze mamy dwie akcje do wyboru: rozpoczęcie budowy lub dobranie karty zaopatrzenia spośród trzech dostępnych. Karty te posiadają różne konfiguracje pięter, ale mogą również zawierać maszyny budowlane, które będą nam pomagać rozwijać nasze przedsięwzięcia i przynosić nam bonusy — służy do tego planszetka gracza, gdzie przesuwamy odpowiednie pojazdy na torach zysku.



Dokładając kolejne piętra na planszę, musimy przestrzegać reguł, które narzuca nam rada miasta. Nie możemy zbudować wieżowca, który miałby taki sam kolor, jak te z nim sąsiadujące. Mało tego, musimy również dodać do nich piętro w kolorze tychże budynków, by mieć swój wkład w rozbudowę miasta. Aby zaznaczyć nasz wpływ i zwieńczyć naszą pracę, kładziemy znaczniki w postaci dachów w wybranym przez nas kolorze. Nawet jeśli zostaną ponownie przykryte, nasz udział w budynku nadal będzie widoczny. Z drugiej strony, zależy nam jednak na tym, by kolor naszych dachów był widoczny z góry jak najczęściej, gdyż to również liczy się w punktacji końcowej. Jednak na tej rywalizacji nasze zadania się nie kończą, gdyż będziemy jednocześnie dążyć do zrealizowania kart celów, które mogą się zmieniać z każdą partią.



Wrażenia
Tower Up to strategiczna gra przestrzenna, w której staramy się poszerzać swoje udziały poprzez nowe budynki w mieście, ale również poprzez negatywną interakcję, zakrywając swoimi dachami wieżowce z dachami naszych przeciwników. Mamy tu kilka płaszczyzn – poczynając od rywalizacji, planowania budowy, dobierania kolejnych pięter w odpowiednich kolorach, po realizowanie celów pobocznych z kart, gdzie panuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy” – gracz, który pierwszy spełni warunki karty, otrzyma żeton z najwyższą wartością i tym samym więcej punktów na koniec.



Plansza została zaprojektowana dwustronnie, gdzie jedna ze stron przeznaczona jest dla rozgrywki dwuosobowej, a druga z większą powierzchnią miasta dla trzech i czterech graczy. Gra prezentuje się naprawdę dobrze, z każdą chwilą sytuacja na planszy się zmienia, a miasto zaczyna przypominać makietę. Różne kolorowe dachy na pewno staną się cechą charakterystyczną tego tytułu i łatwą do rozpoznania.
Po pierwszej partii Tower Up szybko skojarzyło się nam ze starszą grą, a mianowicie z Manhattanem, głównie przez dozę negatywnej interakcji. Nam zarówno jeden, jak i drugi tytuł przypadł do gustu. Zauważyliśmy, że gry rywalizacyjne o tematyce urbanistycznej dobrze się przyjmują wśród graczy – nie inaczej jest w przypadku Tower Up. 🙂

Dziękujemy wydawnictwu IUVI Games za przekazanie egzemplarza gry do recenzji.

