Kultowy uciekinier Bandido powraca w specjalnej edycji przygotowanej na 10. rocznicę wydania gry Bandido. Tym razem stawka jest wyższa, a mury więzienia Alcatraz znacznie trudniejsze do pokonania. Bandido Alcatraz to nie jednak ta sama gra w innym klimacie. Role się odwróciły i tym razem staracie zapewnić Bandido drogę ucieczki, a po drodze czekają na Was dodatkowe trudności.

Rozgrywka
Bandido Alcatraz to gra kooperacyjna, w której wszyscy wygrywacie lub przegrywacie jako jedna drużyna. Choć możecie rozmawiać o strategii, nie wolno Wam pokazywać swoich kart współgraczom ani precyzyjnie ich opisywać.
Aby ucieczka zakończyła się sukcesem, musicie spełnić jednocześnie trzy warunki:
- W całej sieci tuneli musi pozostać otwarty tylko 1 tunel prowadzący do wyjścia (karty EXIT).
- Wszystkie pozostałe korytarze muszą być zamknięte.
- Musicie zgromadzić niezbędny ekwipunek: 3 sztormiaki oraz 2 liny.


W swojej turze gracz musi zagrać jedną kartę, mając do wyboru dwie drogi:
- Rozbudowa sieci: Dołożenie karty do istniejącego układu. Tunele muszą się ze sobą łączyć – nie wolno blokować korytarza ścianą karty.
- Zbieranie ekwipunku: Odłożenie karty sztormiaka lub liny obok talii dobierania. Raz odłożona karta nie może wrócić do gry jako tunel, ale przybliża Was do zwycięstwa.
Jeśli w sieci pojawi się zalany korytarz, musicie go jak najszybciej zakryć inną kartą (zgodnie z zasadami układania). Jeśli woda pozostanie widoczna na koniec gry, Bandido nie ucieknie!


Wrażenia
Jubileuszowa edycja wprowadza do mechaniki znanej z oryginału ciekawą warstwę decyzyjną. Nie wystarczy już tylko zatykać dziur w tunelach. Teraz musimy jeszcze zadbać o to, żeby pozostawić jakąś drogę ucieczki, a do tego dochodzi konieczność zbierania ekwipunku. Sprawia, że gracze muszą poświęcać cenne karty, które mogłyby posłużyć do zamknięcia korytarzy, na rzecz warunków zwycięstwa.


Mechanika zalanego tunelu to świetny dodatek, ponieważ wprowadza presję i zmusza do zakrywania kart, na których jest woda. Po raz kolejny gra wymusza na graczach zagrywanie dodatkowych kart, dzięki czemu poziom trudności został subtelnie podniesiony.
Gra oferuje także tryb solo, który w zależności od liczby dobranych kart na start, pozwala na dostosowanie poziomu trudności do własnych umiejętności. Poza tym to ta sama gra, choć w zależności od ostatecznego stanu stołu na koniec gry, instrukcja daje 4 różne oceny opisowe naszego popisu.

Naturalnie, jak to w grach karcianych z doborem kart z zakrytego stosu, w Bandido mamy losowość, która de facto kształtuje przebieg rozgrywki. Jej wpływ jest złagodzony przez rękę gracza, gdzie trzyma 3 karty i może decydować, którą kartę chce użyć w jakim celu.
Podsumowanie
Bandido Alcatraz to znakomity filler, który sprawdzi się zarówno jako szybka partyjka przy kawie, jak i wstęp do dłuższego wieczoru z planszówkami. Dodatkowe zasady jubileuszowej edycji sprawiają, że gra staje się nieco bardziej angażująca intelektualnie, nie tracąc przy tym swojej lekkości. Jeśli lubicie gry logiczne z nutką kooperacji, ta ucieczka z więzienia dostarczy Wam sporo satysfakcji.

Dziękujemy wydawnictwu IUVI Games za przekazanie egzemplarza gry do recenzji.

